Rozmowy z nieboszczykiem - Ludwig van Beethoven
Witamy w dzisiejszym odcinku serii "rozmowy z nieboszczykiem", w którym gościć będzie Ludwig van Beethoven, niemiecki kompozytor zmarły w 1827 roku.
Serdecznie witamy, panie Ludwig. Czy zna pan dowcip o głuchym i pedale?
Co?
Och, widać, że jest pan obeznany w tego rodzaju dowcipach. Jak to jest być niesłyszącym?
Tak, czuje się w miare dobrze, ale nie rozumiem dlaczego pyta mnie pan o wczorajszy obiad.
Słowo 'beet' znaczy w języku angielskim tyle co w języku polskim 'burak', natomiast po niemiecku jest to 'grzęda' lub 'zagon'. Z którym z tłumaczeń się pan utożsamia?
Myślę, że każdy chciałby usłyszeć, iż me nazwisko pochodzi od słowa 'burak', ale mam nadzieję, że nie rozczaruję nikogo, gdy wyjawię prawdę - cząstka beet w moim nazwisku oznacza najprawdziwszy zagon.
Czy miał pan ambicje na pisanie hymnu Unii Europejskiej?
Zawsze chciałem napisać kawałek dla Arki Noego, ale ostatecznie hymn UE też może być.
Wie pan, czym się różni słoń od fortepianu?
O, przypomniało mi się coś. Opowiem państwu dowcip: czym się różni słoń od fortepianu?
Czym?
Słonia nie można zasłonić, ale fortepian można zafortepianować! Hahaha!
To dobry dowcip. Dlaczego zdecydował się pan na reklamę płynu do naczyń "Ludwik"?
Po śmierci ciężko było mi komponować, a za coś musiałem się utrzymać.
Rozumiem. Dziękuję serdecznie za rozmowę.
Przy okazji, czy mógłby mi pan powiedzieć kiedy będzie się zbliżał koniec wywiadu? chciałbym pozdrowić Johanna Wolfganga von Goethego.
To jest ten moment.
W takim razie pozdrawiam Johanna Wolfganga von Goethego.
Jak mi się zdaje, on już nie żyje.
Mówi pan, że mam brudną szyję? Nie pozwolę się tak obrażać, do widzenia.
0 Wacusiów :
Prześlij komentarz